<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" version="2.0">
<channel>
<title>Materiały konferencyjne | Conference Proceedings</title>
<link>http://hdl.handle.net/11089/1034</link>
<description/>
<pubDate>Mon, 06 Apr 2026 18:56:36 GMT</pubDate>
<dc:date>2026-04-06T18:56:36Z</dc:date>
<item>
<title>XXXVII Letnia Szkoła Młodych Pedagogów i Pedagożek im. Marii Dudzikowej Komitetu Nauk Pedagogicznych Polskiej Akademii Nauk: O pamięci, (nie)pamiętaniu i (nie)pamiętliwości; pamięć jako kategoria pedagogiczna</title>
<link>http://hdl.handle.net/11089/55666</link>
<description>XXXVII Letnia Szkoła Młodych Pedagogów i Pedagożek im. Marii Dudzikowej Komitetu Nauk Pedagogicznych Polskiej Akademii Nauk: O pamięci, (nie)pamiętaniu i (nie)pamiętliwości; pamięć jako kategoria pedagogiczna
Murawska, Iwona; Motyl, Karol; Cywiński, Aleksander; Bochno, Ewa; Miko-Giedyk, Justyna; Reichardt, Magdalena
Jarota, Martyna; Kroczak, Hanna
W dniach 8-13 września 2024 r. w Łodzi odbyła się już XXXVII edycja Letniej Szkoły Młodych Pedagogów i Pedagożek, której gospodarzem, podobnie jak ćwierć wieku wcześniej, był Wydział Nauk o Wychowaniu Uniwersytetu Łódzkiego. Zgodnie z tradycją, osoby uczestniczące w LSMPiP tworzą krótkie utwory literackie o żartobliwym charakterze - fraszkolimeryki. Przyjęło się także, że na zakończenie obrad część z Młodych Badaczek i Badaczy odgrywa kabaret podsumowujący najistotniejsze zdarzenia z przebiegu LSMPiP. Oba te warianty twórczości artystyczno-naukowej zostały zdeponowane w Repozytorium UŁ.
</description>
<pubDate>Mon, 01 Jan 2024 00:00:00 GMT</pubDate>
<guid isPermaLink="false">http://hdl.handle.net/11089/55666</guid>
<dc:date>2024-01-01T00:00:00Z</dc:date>
</item>
<item>
<title>Jak odróżnić kąpiel od kipieli? Odpowiedź na komentarz dotyczący kampanii “Psychologia to nauka, nie czary” napisany przez pracowników naukowych Uczelni Heleny Chodkowskiej w Warszawie</title>
<link>http://hdl.handle.net/11089/5045</link>
<description>Jak odróżnić kąpiel od kipieli? Odpowiedź na komentarz dotyczący kampanii “Psychologia to nauka, nie czary” napisany przez pracowników naukowych Uczelni Heleny Chodkowskiej w Warszawie
Śliwerski, Andrzej; Witkowski, Tomasz
Cieszymy się, iż zależy Państwu na tym, aby z praktyki biegłych sądowych i tzw. RODK-ów zniknęły metody wątpliwe, pozbawione podstaw empirycznych, a więc i te, które posiadają „impresyjny” system interpretacji. Jednocześnie szanując Państwa wyważoną ocenę co do danych empirycznych dotyczących testu Rorschacha, mamy ewidentne podstawy, aby żądać wycofania również tego testu z diagnostyki sądowej na podstawie poniższych argumentów:&#13;
teksty popierające wykorzystanie Rorschacha w diagnostyce sądowej (Gacono, Evans, Kaser-Boyd, Gacono, 2008; SPA, 2005) w miejscach dotyczących trafności powołują się li tylko na meta-analizę (Meyer, Archer, 2001), która w żadnym punkcie nie odnosi się do zmiennych użytecznych dla omawianych celów. &#13;
bogata literatura empiryczna zawiera wiele sprzecznych danych dotyczących trafności poszczególnych wskaźników, czyniąc je cały czas bezużytecznymi na potrzeby diagnozy, od której zależy życie wielu osób&#13;
wiele wskaźników zostało zmienionych, lub porzuconych przez twórców Systemu Całościowego, nie zniknęły one jednak z interpretacji stosujących go psychologów. Brak jest więc jednolitych i trwałych wskaźników, na których można oprzeć stawianą diagnozę.&#13;
brak polskich norm i badań mierzących trafność stworzonych w Stanach Zjednoczonych wskaźników dyskwalifikuje ten test do zastosowania w ramach diagnozy, której późniejsza weryfikacja w kontakcie z klientem jest niemożliwa&#13;
stanowcze opinie zarówno Polskiego Towarzystwa Psychologicznego (PTP, 2012) jak i autorów podręczników dotyczących systemu całościowego Exnera (Czerederecka, 2006) jakoby test ten był odporny na manipulację są sprzeczne z wynikami wielu badań jak i wypowiedziami autorytetów z tej dziedziny (np. Rogers, 1997)&#13;
jeśli szanując naturę nauki, jako wiedzy prawdopodobnej a nie prawdziwej, uznamy iż może okazać się, że testy projekcyjne trafnie potrafią mierzyć niektóre właściwości osobowości, to ich stosowanie w sądzie jest nieetyczne. Potwierdzają to słowa Małgorzaty Toeplitz-Winiewskiej, której cytowana wypowiedź nie została w żaden sposób zawłaszczona. Nawet nie jesteśmy w stanie zrozumieć w jaki inny sposób można odebrać całą cytowaną wypowiedź przewodniczącej PTP. Nikt w żadnym miejscu nie napisał, iż przewodnicząca uznaje testy projekcyjne za nietrafne i nierzetelne.
Tekst napisany jako głos w dyskusji dotyczącej akcji "Psychologia to nauka, nie czary".
</description>
<pubDate>Sun, 04 Mar 2012 00:00:00 GMT</pubDate>
<guid isPermaLink="false">http://hdl.handle.net/11089/5045</guid>
<dc:date>2012-03-04T00:00:00Z</dc:date>
</item>
</channel>
</rss>
