<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" version="2.0">
<channel>
<title>Acta Universitatis Lodziensis. Folia Litteraria nr 035/1994</title>
<link>http://hdl.handle.net/11089/13954</link>
<description>ACTES DU COLLOQUE VOIES, VOYAGES ET VOYAGEURS DANS LA LITTÉRATURE (II) (9-12 mai 1988)</description>
<pubDate>Thu, 09 Apr 2026 19:26:40 GMT</pubDate>
<dc:date>2026-04-09T19:26:40Z</dc:date>
<image>
<title>Acta Universitatis Lodziensis. Folia Litteraria nr 035/1994</title>
<url>https://dspace.uni.lodz.pl:443/bitstream/id/5d26e16f-c7a7-428d-bd7e-e8c2b60f987f/</url>
<link>http://hdl.handle.net/11089/13954</link>
</image>
<item>
<title>Allocution de clôture</title>
<link>http://hdl.handle.net/11089/14153</link>
<description>Allocution de clôture
Margolin, Jean-Claude
</description>
<pubDate>Sat, 01 Jan 1994 00:00:00 GMT</pubDate>
<guid isPermaLink="false">http://hdl.handle.net/11089/14153</guid>
<dc:date>1994-01-01T00:00:00Z</dc:date>
</item>
<item>
<title>Le Jeune homme Annibal de Franz Hellens, l’aventure du mouvement</title>
<link>http://hdl.handle.net/11089/14148</link>
<description>Le Jeune homme Annibal de Franz Hellens, l’aventure du mouvement
Pychowska, Joanna
Podstawę rozważań tego artykułu stanowią słowa XX-wiecznego, francuskojęzycznego&#13;
pisarza belgijskiego, dotyczące jednej z jego powieści: „Być może, kiedyś odczyta się mój utwór&#13;
jako nowy wzór powieści pikarejskiej czy przygodowej: jako przygodę ruchu”.Opierając się na noweli Le Jeune Homme Annibal, staramy się prześledzić, jak funkcjonuje tu&#13;
postać podróżnika oraz w jaki sposób zorganizowana jest jego podróż (a raczej 7 rozpoczętych,&#13;
nigdy nie ukończonych podróży).&#13;
W końcowych rozważaniach próbujemy odpowiedzieć, czy i w jakiej mierze nowela Hellensa&#13;
odpowiada definicji powieści pikarejskiej, a raczej neopikarejskiej i czy jej prolagonistę możemy&#13;
nazwać współczesnym picaro.
</description>
<pubDate>Sat, 01 Jan 1994 00:00:00 GMT</pubDate>
<guid isPermaLink="false">http://hdl.handle.net/11089/14148</guid>
<dc:date>1994-01-01T00:00:00Z</dc:date>
</item>
<item>
<title>Voyage spatio-temporel - voie de l’évolution spécifique de la science-fiction contemporaine</title>
<link>http://hdl.handle.net/11089/14146</link>
<description>Voyage spatio-temporel - voie de l’évolution spécifique de la science-fiction contemporaine
Wandzioch, Magdalena
Fantastyka naukowa wywodzi się z trzech prądów - utopii, satyry i cudowności. Świadczy&#13;
o tym najwyraźniej sposób przedstawienia podróży w czasie i przestrzeni, motywu przewodniego,&#13;
istniejącego w tym gatunku literatury od Cyrana de Bergerac aż do czasów współczesnych.&#13;
Bez względu na to czy podróż ta jest podróżą międzyplanetarną, międzygwiezdną, wewnętrzną&#13;
lub metaforyczną, odbywa się ona po trajektorii, która jest kołem. Znaczy to, że we współczesnej&#13;
literaturze fantastyczno-naukowej środki lokomocji nie różnią się niczym od tych, które&#13;
proponowali autorzy epok wcześniejszych.&#13;
Jednakże wartość tej literatury polega głównie na tym, że podróż w czasie i przestrzeni jest&#13;
okazją do refleksji filozoficznej i surowej krytyki współczesności.
</description>
<pubDate>Sat, 01 Jan 1994 00:00:00 GMT</pubDate>
<guid isPermaLink="false">http://hdl.handle.net/11089/14146</guid>
<dc:date>1994-01-01T00:00:00Z</dc:date>
</item>
<item>
<title>Les pérégrinations de Georges Perec</title>
<link>http://hdl.handle.net/11089/14145</link>
<description>Les pérégrinations de Georges Perec
Soboczyński, Krzysztof
Georges Perec podróżnikiem? Żadne z jego dzieł nie jest prawdziwym sprawozdaniem&#13;
z podróży. Les Choses, jego pierwsza powieść, której akcja umieszczona jest w Tunezji,&#13;
z trudnością można by sklasyfikować w tej kategorii, ponieważ sam kraj i jego krajobrazy wydają&#13;
się mało interesować autora. Perec jest raczej wędrownikiem, co mu pozwala zanotować szczegół,&#13;
to co niedostrzegalne. Ta postawa, widoczna w Un homme qui dort, dostarcza zasadniczy model&#13;
jego podróży paryskich w Tentatives d'épuisement d'un lieu parisien, gdzie Mabillon i Place d’Italie&#13;
oddalają się, by stać się prawdziwymi kontynentami, które geograf Perec próbuje odkryć. To&#13;
powolne spojrzenie obserwatora, które posuwa się do przodu, znajduje swoje spełnienie w La vie&#13;
mode d'emploi. Nie opuszczając murów budynku przy ulicy Simon-Crubelier, czytelnik przedsiębierze&#13;
podróże, które prowadzą go z Panamy do Warszawy, z Wenecji na Polinezję. Wystarczy&#13;
skonsultować indeks, aby zdać sobie sprawę z rozciągłości mapy geograficznej, która rysuje się&#13;
poprzez stronice powieści. Co nas tutaj interesuje, to problemy które uniemożliwiają istnienie&#13;
mikropodróży, jak określają statut małej geografii Pereca w powieści.
</description>
<pubDate>Sat, 01 Jan 1994 00:00:00 GMT</pubDate>
<guid isPermaLink="false">http://hdl.handle.net/11089/14145</guid>
<dc:date>1994-01-01T00:00:00Z</dc:date>
</item>
</channel>
</rss>
