Rewolucja antyprzemocowa w polskim teatrze – pomiędzy obroną status quo a „polowaniem na czarownice”
Streszczenie
Artykuł poświęcony jest szeroko dyskutowanej w mediach (w ostatnich latach) kwestii, jaką jest przemoc w teatrze polskim. Autorka podejmuje próbę odpowiedzi na pytanie o przyczyny i skutki tego zjawiska, a jednocześnie ukazuje kontrowersje wokół rewolucji antyprzemocowej i stara się uchwycić wielogłosowość środowiska teatralnego. Niektórzy uczestnicy społecznego świata teatru wyrażają zadowolenie z buntu młodych przeciw nieetycznym praktykom w tym uniwersum, niektórzy przeciwnie – uważają, że przemoc wpisana jest w sferę działań, w której aktorzy i inni pracownicy instytucji teatralnych pełnią rolę służebną wobec sztuki i muszą podporządkować się zwierzchnikom. Spośród osób, które pragną zmian w tej dziedzinie ludzkich zachowań, niemało jest sceptyków obawiających się krępowania swobody twórczej kreatorów zjawisk artystycznych. W ich mniemaniu teatr jako miejsce pracy nie może kojarzyć się z traumą i uprzedmiotowieniem artystów, niemniej negują także drugą skrajność, określaną przez nich jako „polowanie na czarownice”. W tym szczególnym świecie nie da się do końca wyeliminować dominacji reżyserów i dyrektorów, nie można też popadać w skrajność, wyłączając w procesie dydaktycznym i twórczym wszelką krytykę. Nie chodzi zatem o odrzucenie hierarchii a limine, ale o jej redefinicję – aby wymogi pracy artystycznej nie kolidowały z podstawowymi standardami godności i bezpieczeństwa. This article aims at a sociological reflection on the issue of violence in Polish theatre, widely discussed in the media in recent years. The author attempts to answer the question of the causes of this phenomenon. The anti-violence revolution has sparked diverse opinions. Some participants in the social world of theatre express satisfaction with the youth’s rebellion against unethical practices in this universe, while others believe that violence is inherent in the sphere of activity, in which actors and other employees of theatre institutions serve the art and must submit to their superiors. Among those who desire change in this area of human behaviour, many are sceptical, fearing the restriction of the creative freedom of creators of artistic phenomena. In their view, the existing status quo cannot be “defended,” and theatre as a workplace should not be associated with trauma and the objectification of artists. However, they also reject the other extreme, which they describe as a “witch hunt.” In this world, it is impossible to eliminate the dominance of directors, nor can we go to the extreme of eliminating all criticism in teaching and in the creative process.
Collections
